Mój Toruń: Główna » Aktualności » Kopernik wypromuje Olsztyn?

Kopernik wypromuje Olsztyn? 

small_kopernik[1]
Spory o prawo do szczycenia się Kopernikiem wciąż są żywe. Ile to już razy kłócono się o to, czy był on Niemcem, czy Polakiem? Na szczęście zabiegi niemieckich polityków spełzły na niczym i do dziś Kopernik kojarzony jest przede wszystkim z Polską, a co za tym idzie – z Toruniem. Właśnie z naszym miastem od wieków identyfikowano astronoma, który „poruszył ziemię” i nie bez podstawy w języku funkcjonuje określenie „Gród Kopernika”, które odnosi się właśnie do Torunia.

 

Osobowość Kopernika przyciąga jednak i olsztyńskich samorządowców, którzy postanowili uczynić z niego również ikonę Warmii.

Kontrowersje budzi jednak sposób, w jaki zamierzają to zrobić. Kluczem do sukcesu ma tu być bowiem skojarzenie Kopernika z Che Guevarą. To niezręczne porównanie dziwi wszystkich, prócz autorów przygotowywanej kampanii reklamowej. Twierdzą bowiem oni, że zarówno pochodzący z Argentyny autor kubańskiego przewrotu jak i urodzony w Toruniu Mikołaj Kopernik są rewolucjonistami. Jeżeli dodać do tego fakt, że w spłyconej kulturze masowej „Che” stał się symbolem buntu i przewrotu, a jego wizerunek jest umieszczany na koszulkach, kubkach czy billboardach reklamowych (wystarczy wymienić tu chociażby reklamę sieci komórkowej Play, którą oglądać można także w Toruniu, m.in. na ulicy Warszawskiej), to pomysł wydaje się trafiony. Problem w tym, że kampania reklamowa Warmii nie jest chyba adresowana do odbiorcy nie potrafiącego w sposób poprawny zrozumieć historii. Swoje obawy co do wartości pomysłu olsztyńskich samorządowców wyraża również pani Agnieszka Pietrzak – rzecznik prasowy prezydenta Torunia: „Nie jestem przekonana, czy porównanie Kopernika do Che Guevary jest trafione.  Trzeba pamiętać, że jeden dokonał rewolucji korzystając z lunety, a drugi z ….karabinu.”

Dlaczego właśnie Kopernika wybrano do tej kampanii? Według warmińskich włodarzy związany był on z regionem, który traktował jak własny dom. Pamiętajmy jednak, że Kopernik urodził się w Toruniu. Jak trafnie zauważa pani Agnieszka Pietrzak „Nicolaus Copernicus Thorunensis dumnie brzmi także na epokowym dziele De revolutionibus. „
Czy zatem zapowiedzi tej kampanii możemy traktować jako rozpoczęcie cichej walki o wizerunek Kopernika? Nie koniecznie. Próba poszukiwania autorytetu, z którym można powiązać region jest godna pochwały. Ciężko jednak odnaleźć dziś postać, która byłaby tak rozpoznawalna jak toruński astronom, choć bez wątpienia należałoby jej szukać wśród osób, które w danym regionie się urodziły. Mieszkańcom Warmii prawdopodobnie łatwiej będzie  identyfikować się z kimś, kto swoje życie rozpoczął właśnie tam, niż z człowiekiem, który z regionem związał się w późniejszych latach swojego życia.

Torunianom pozostaje mieć nadzieję, że chybione porównanie Kopernika do „Che” przejdzie bez echa i że nikt nigdy nie zawaha się, próbując wskazać miasto, z którym kojarzy mu się postać jednego z najsłynniejszych Polaków w historii.

[Kamil Zagrabski]

Wyraź swoją opinię - dodaj komentarz

Reklama