Mój Toruń: Główna » Aktualności » Światowy Tydzień Przedsiębiorczości

Światowy Tydzień Przedsiębiorczości 

Światowy Tydzień Przedsiębiorczości

Z uwagi na trudną sytuację na rynku pracy, wielu młodych ludzi, zamiast próbować spełnić się w wyuczonym zawodzie, decyduje się na rozpoczęcia własnej działalności gospodarczej. Wciąż jest to jednak posunięcie ryzykowne i choć w Polsce funkcjonują instytucje, które mają wspierać młodych przedsiębiorców (np. Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości), to jednak nadal istnieje wiele wątpliwości co do podjęcia pracy “na własny rachunek”.

Rozwiać miał je kolejny już Światowy Tydzień Przedsiębiorczości (ang. Global Entrepreneurship Week), w ramach którego na Wydziale Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu Mikołaja Kopernika zorganizowano szereg spotkań, dyskusji i prelekcji na tematy związane z zakładaniem i prowadzeniem własnej firmy przez młodych Polaków.

Światowy Tydzień Przedsiębiorczości w Toruniu otworzył heppening pod znamiennym tytułem “Biedny i bogaty student”. Akcja ta miała na celu uzmysłowienie, jak sposób myślenia wpływa na nasze poczynania związane ze zdobywaniem funduszy. Następnie odbyła się dyskusja “Wystarczy chcieć? Czy Polska jest krajem przyjaznym młodym przedsiębiorcom?”. Słuchacze kolejnych spotkań mogli nauczyć się, jak kreatywnie rozwiązywać napotkane podczas prowadzenia własnej działalności gospodarczej problemy a także skąd wziąć środki niezbędne do przetrwania pierwszego, często trudnego, okresu “rozkręcania” firmy. Nacisk położono tu na zdobywanie funduszy unijnych, którym również poświęcona została jedna z prelekcji. Ostatnie dwa dni Tygodnia to przede wszystkim sprawdzanie studenckiej umiejętności inwestowania środków finansowych  (które to odbyło się poprzez turniej gry Cashflow) oraz dyskusja o ścieraniu się w biznesie dwóch wartości: człowieka i pieniądza.

Czy jednak przyszli przedsiębiorcy odnaleźli podczas tego tygodnia odpowiedzi na nurtujące ich pytania? Czy udało się rozwiać chociaż część wątpliwości? O to postanowiliśmy zapytać słuchacza kilku paneli oraz członka grupy Mentorzy, która to organizowała heppening i Dysputę “Dwie Ambony”, a także prowadzącego dyskusję na temat Polski, jako kraju przyjaznego przedsiębiorcom – Pana Ireneusza Potocznego.

Pierwszy niepokojący wniosek nasuwa się po reakcji rozmówców tezę, iż nie jesteśmy narodem wspierającym młodą przedsiębiorczość. Jak twierdzi Ireneusz Potoczny: “Zaproszeni goście tezę tę podtrzymywali, poświadczając, że jeśli ktoś chce założyć własną działalność, będzie musiał się zmierzyć nie tylko z konkurencją, ale głównie z trudnościami natury biurokratycznej. Nikt łatwo nie dostanie funduszy na start. Potwierdzono to na panelu “Czy pierwszy milion trzeba ukraść”, gdzie wprost powiedziano, że jest to krzyż pański i droga przez mękę.”

Zaproszeni goście z Urzędu Marszałkowskiego również nie potrafili wskazać konkretnych przedsiębiorstw, które skorzystałyby z pomocy finansowej państwa. “Sylwester Salach z Remedium – kontynuuje Ireneusz Potoczny –  stwierdził, że jedyną pomocą są mniejsze składki ZUS na początek. Opowiadano nam o priorytetach, osiach wsparcia, programach operacyjnych, ale nie usłyszeliśmy tego jako szansy, okazji, raczej mówiono o problemach, o ilości odrzuconych wniosków i konieczności zatrudniania fachowców i konsultantów”. Czy jest to zatem odpowiedź, jakiej oczekiwali młodzi ludzie chcący założyć własną działalność gospodarczą?

Poproszony o podsumowanie GEW pan Ireneusz odpowiada: “Tydzień Przedsiębiorczości ujawnił prawdę dość kompromitującą instytucje wspierające inicjatywy przedsiębiorcze. Nie zwracano się do nas językiem korzyści, szans, nie powiedziano kto ile dostał, ale posłużono się obrazem, który zniechęca potencjalnych przedsiębiorców.”

Zbędne wydaje się również przekonywanie młodych ludzi do karty kredytowej oraz przedstawianie ofert banków do nich skierowanych, bowiem, jak uważa członek grupy Mentorzy, młodzi doskonale zdają sobie z nich sprawę.

Podczas ŚTP wręczono tytuł “Firma Przyjazna” Studentom. Otrzymał go pan Krzysztof Kuziemkowski, promujący przedsiębiorczość w regionie.

Jak więc widać, pomimo szczytnej idei i wielu korzyści płynących z prelekcji na temat rozwiązywania problemów w biznesie czy kursu pisania wniosków o unijne dofinansowanie, Światowy Tydzień Przedsiębiorczości chyba nie do końca wypełnił swoją rolę, jaką miała być promocja postaw przedsiębiorczych, poprzez rozwianie wątpliwości dotyczących prowadzenia własnej firmy przez młode osoby.

[Kamil Zagrabski]

 

Wyraź swoją opinię - dodaj komentarz

Reklama