Mój Toruń: Główna » Aktualności » Targi Hand Made

Targi Hand Made 

handmade[1]
Kto przedkłada oryginalność nad firmowe loga znanych firm, powinien zarezerwować sobie niedzielne popołudnie i udać się do klubu Czeski Sen (ul. Łazienna 9), gdzie o godzinie 11.00 rozpoczną się “Targi Hand Made”, które potrwają aż do 20.00. “Targi Hand Made” to odpowiedź na rosnącą w naszym kraju popularność własnoręcznie robionej biżuterii, ubrań czy akcesoriów.

Czego możemy się spodziewać po tej imprezie i dlaczego warto się na nią wybrać? Na te pytania, dla portalu Mój Toruń, odpowiedziała pani Katarzyna Głogowska – koordynatorka wydarzenia.

Kto zaprezentuje swoje wyroby podczas “Targów Hand Made”?

  • Niezależni artyści i rzemieślnicy fachowo ich określając. Są to ludzie, którzy nie wystawiają swoich prac nigdzie poza tego typu targami lub też tacy, którzy oferują swoje dzieła w galeriach skupujących hand made albo też na stronach internetowych i coraz częściej popularnych blogach. Nie chciałabym jednak uogólniać i zamykać ich w tym schemacie, bo ile głów tyle różnych historii.

Jakiego rodzaju przedmioty zaprezentują nam owi artyści i rzemieślnicy? Co może nas zaskoczyć i na co warto zwrócić uwagę?

  • Ciężko jest wymienić dokładnie wszystkie kategorie przedmiotów, ponieważ na ostatnią chwilę nawet wpadają nowe pomysły. Królować będzie biżuteria, gdzie w największej skali wystawiane są kolczyki z blaszek, koralików, ale także naszyjniki, czy wszelkie inne drobiazgi upiększające naszą garderobę, np. idealne na zbliżające się mrozy szaliki, rękawiczki, czapki. Zobaczymy też lalki czy biżuterię dostarczoną prosto z gorącej Afryki.Pewnym fenomenem i zaskoczeniem będą przedmioty pochodzenia recyklingowego, czyli bransoletki, torby, kolczyki z metek czy tasiemek-wieszaczków od ubrań. Koszulki, torby i płyty winylowe zdobione techniką szablonową wywodzącą się z kanonu street art oraz łakocie domowej produkcji. Celem projektu jest pokazanie szerokiego pola rękodzieła, kojarzonego często tylko ze sztuką ludową, czy naszą babcią dziergającą nam szalik na drutach, a także próba pokazania trendów przenikających z jednej kultury do drugiej i na odwrót, czyli np. tego jak wtapiają się niektóre rodzaje zdobień w modę propagowaną przez popkulturę.

Jak, według pani, wygląda zapotrzebowanie na tego typu wydarzenia? Czy można spodziewać się kontynuacji targów?

  • Wydaje mi się, że zapotrzebowanie jest duże, a świadczy o tym liczba osób pojawiających się na tego typu imprezach, gdzie nie biegamy od sklepu do sklepu, tylko mamy zestawienie różnego rodzaju produktów w jednym punkcie. Czas świąteczny jest dobrym momentem, bo często nie wiemy co kupić w prezencie pod choinkę bliskim a na kiermaszu znajdujemy rozwiązanie. Targi to impreza cykliczna. Jest to trzecia edycja organizowana przeze mnie. Pierwsza miała miejsce rok temu (z okazji mikołajek), a następna podczas festiwalu Etniczny Zawrót Głowy. Na wiosnę jest w planach kolejny kiermasz.

Co decyduje o tym, że ludzie chętnie odwiedzają sklepy oferujące tzw. “hand made”? Dlaczego takie przedmioty przyciągają tak wiele osób?

  • Lubimy być niestandardowi i niepowtarzalni i “hand made” nam to oferuje. Często prezentowane rzeczy to pojedyncze egzemplarze, a nie masowa, fabryczna produkcja. Kolejny powód to inwestowanie w tych artystów, szacunek dla ich wyobraźni i talentu i umożliwianie im rozwijania swoich pasji.W przypadku produktów recyklingowych istotny jest pośredni udział w działaniach na rzecz środowiska.

Powodów, dla których powinniśmy odwiedzić klub przy Łaziennej w najbliższe niedzielne popołudnie wymieniać chyba już nie trzeba. Dla wciąż niezdecydowanych niechaj argumentem stanie się ludzka ciekawość, która w tym wypadku powinna zostać w pełni zaspokojona.

[Kamil Zagrabski]

Toruń - Targi Hand Made

Wyraź swoją opinię - dodaj komentarz

Reklama